|
Dzisiaj
ostatnia noc Twej wolności
Więc się zabawmy jak nigdy - szalej
I weź pozostaw resztki moralności
A zamiast gadać browara nalej!
Zaraz wspomnimy kilka Twych wpadek
Zobacz do dzisiaj byłeś taki wolny
Więc tu zarządzam teraz – jako świadek
Że dziś ten wieczór nie będzie
spokojny
Drogi Kowalu nie wiem o co chodzi
Czy aż tak zbrzydło Ci kawalerstwo
Czemu z wolności ścieżki odchodzisz?
Czemu popełniasz takie szaleństwo!?
No czy nie wolałbyś w koszykówkę
Grać z kolegami całymi dniami?
A tak dla Madzi szykuj wymówkę
Na koszykówkę idziemy sami...
Kowal masz często z nogami pecha,
A jak znów nową kontuzje złapiesz?
Już Twoja Madzia się do mnie uśmiecha
Gierek pomoże przy żonie –
łapiesz?
Jak będzie trzeba przez próg
przeniesiemy
Tak że się nie martw, rób dalej co
lubisz
Narty do zimy – dziś w kosza
przytniemy
Bo co w „rodzinie” to się nie
zgubi!
Następny Sylwester zamiast na nartach
Spędzisz spokojnie w zaciszu domowym
No ale już z żoną, więc chyba warto
Żeby poświęcić z kolegami pobyt
Choć dużo żartuję, to trochę
szkoda
Że z kawalera mężem się stajesz
Lecz mam nadzieje, że taka przygoda
W życiu faceta też dużo daje
No a tak serio na bok z żartami
Chciałbym Ci Przemku dziś szczęścia
życzyć
Więc szalej ostro, napij się z nami
Bo już niedługo Cię Madzia
wyćwiczy!
Oj Kowal Kowal my tu się śmiejemy
Jeden zazdrości, drugi stuka w czoło
Lecz pewnie tak samo w swym życiu
znajdziemy
Kogoś z kim będzie nam bardzo wesoło.

Nauka i sesje Fruiti Z WIERSZAMI
Zapraszam do współpracy, możliwość
wystawienia faktury. |